Gateway Classic Mustang wyprodukuje limitowaną serię Mustangów nawiązujących do modelu, który zagrał u boku Steve'a McQueena w legendarnym filmie Bullitt.
Dla Gateway Classic Mustang to nie pierwszyzna, firma zajmuje się bowiem renowacją wiekowych Mustangów. W tym wypadku, wiekowy nie oznacza jednak zużyty. Pod blaszanym płaszczem Mustanga z 1968 roku zagości współczesna technika, z 450-konnym motorem V8 na czele (o 27 proc. mocniejszy niż w oryginale). Dodajmy do tego 5-biegową, ręczną skrzynię, tarczowe hamulce, układ kierowniczy ze wspomaganiem oraz zawieszenie z regulacją prześwitu.
Każdy egzemplarz zostanie zbudowany ręcznie, wyposażony w klimatyzację i dedykowany system audio z odtwarzaczem plików mp3. Ile będzie kosztować to cacko oraz ile egzemplarzy opuści zakład Gateway Classic Mustang nie wiadomo, ale firma już przyjmuje zamówienia. To kolejna reinkarnacja legendy, przybrana według receptury w klasyczne opakowanie i nowoczesne wnętrze. W epoce zdominowanej przez problem emisji dwutlenku węgla, z takich inicjatyw pozostaje się tylko cieszyć.
Komentarze