Start Archiwum
Do zlotu RoadRunners.pl w Borkach pozostało   dni,   godzin,   minut i   sekund

II Zlot Roadrunners.pl

Zapraszamy na nasz drugi zlot, tym razem odbędzie się on w Borkach, w dniach 27-29 lipca 2012
Reklama
Informacje: Kliknij na obrazek

Ostatnio na Forum

Kosztowny ratunek amerykańskiej motoryzacji?
Email
( 2 Votes )

Miliard  dolarów strat państwa na pożyczkach dla koncernu Chrysler okazał się być jedynie wierzchołkiem góry lodowej. Rząd USA na wydźwignięciu z kryzysu amerykańskich producentów samochodów stracił łącznie 14 miliardów zielonych. Niewielka cena za silny amerykański rynek motoryzacyjny?

Rząd Stanów Zjednoczonych sprzedał ostatnio pozostałe 6 procent udziałów koncernu Chrysler włoskiemu producentowi samochodów Fiat, zamykając w ten sposób sześć lat przed terminem plan dofinansowania z 2009 roku, który był częścią programu ratunkowego TARP (Troubled Asset Relief Program). Fiat zapłacił 560 milionów dolarów za pozostałe udziały w Chryslerze, jak również za udziały należące do funduszu emerytalnego United Auto Workers. Teraz Fiat ma 53,5 procent udziałów w amerykańskim koncernie.

14 mld $ straty i rząd uznaje transakcję… za udaną. Początkowo analitycy Congressional Budget Office (CBO) przewidywali, że Amerykanie zapłacą za ratunek koncernów 40 mld dolarów.

Warto jednak zapytać co oznaczałby zupełny brak wsparcia ze strony rządu dla rynku motoryzacyjnego. Analitycy przekonują, że w dłuższej perspektywie finansową katastrofę daleko przekraczającą wydatek 14 mld dolarów.

Gdyby GM i Chrysler upadły, rząd straciłby około 28,6 mld dol. za brak wpływów z podatków i pokrycie kosztów zasiłków dla bezrobotnych i to tylko na przestrzeni najbliższych dwóch lat – wyliczają eksperci z Center for Automotive Research, z siedzibą w Michigan.

Ponadto w roku poprzedzającym ogłoszenie bankructwa przez Chryslera i General Motors, rynek motoryzacyjny skurczył się o 400 tysięcy miejsc pracy. Od czasu udzielenia przez rząd pożyczki, 113 tysięcy stanowisk pracy udało się przywrócić – informuje Departament Skarbu.

Jeśli koncernom pozwolono by na upadek, w pierwszym roku Amerykanie straciliby milion etatów – wynika z raportu Center for Automotive Research z 2009 roku. A to dlatego, że rynek motoryzacyjny jest silnie związany z innymi gałęziami przemysłu. By złożyć jedno auto potrzebnych jest tysiące części, często dostarczanych przez małe firmy. Nie wspominając już o miejscach pracy w przedstawicielstwach handlowych rozsianych po całej Ameryce.

GM twierdzi, że dzięki dofinansowaniu zatrudnił 15 720 osób i zainwestował w USA 5,4 mld dolarów. Statystyki te dla Chryslera wynoszą kolejno 6 000 nowych pracowników i zainwestowane 3,2 mld. dolarów.

 

 

This content has been locked. You can no longer post any comment.