| Chrysler oświadczył we wtorek, że spłacił 7,6 mld dol. pożyczek od władz USA i Kanady. Fiat zwiększył swoje udziały w tej firmie motoryzacyjnej, planującej ofertę publiczną akcji.
Rząd amerykański otrzymał z powrotem 5,9 mld dol., a fundusz Export Development Canada, zarządzający wierzytelnościami Kanady oraz prowincji Ontario dostał 1,7 mld dol. Zwrot pożyczek pozwolił Fiatowi na zwiększenie udziałów w Chryslerze z 30 do 46%.
- Niecałe dwa lata temu zobowiązaliśmy się do zwrócenia wszystkich pieniędzy amerykańskim i kanadyjskim podatnikom, dziś tę obietnicę spełniamy – powiedział prezes obu firm Sergio Marchionne.
Chrysler spłacił pożyczki zaciągając nowe długi i wykorzystując pieniądze, jakie Fiat wpłacił, by podnieść swoje udziały. Zwrot nastąpił po niecałych dwóch latach od zakończenia upadłościowej reorganizacji wspieranej przez rząd USA, w wyniku której kontrolę przejął koncern z Turynu.
- Dokonali znacznych postępów i są w położeniu, które pozwala im odnieść sukces – komentuje były prezes branżowego ośrodka badawczego Center for Automotive Research David Cole.
Marchionne – szef Chrysler Group LLC – szykuje się do publicznej sprzedaży akcji Chryslera pod koniec tego roku albo w 2012 roku w zależności od warunków na rynku i potrzeb gotówkowych.
Globalna sprzedaż Chryslera wzrosła w I kwartale w porównaniu z zeszłym rokiem o 18%, wsparta zwiększeniem produkcji marek Jeep i Dodge. Chrysler ogłosił w maju zysk netto za I kwartał w wysokości 116 mln dol. – po raz pierwszy od przejęcia kontroli przez Fiata.
Sergio Marrchionne dąży do zwiększenia globalnej sprzedaży w tym roku o 32% do 2 mln sztuk i osiągnięcia pierwszego rocznego zysku netto od chwili wyjścia ze stanu upadłości. Jak stwierdził, oczekuje objęcia dodatkowych 5% udziałów w Chryslerze do końca tego roku. Dawałoby to Fiatowi własność w sumie 51% firmy z Detroit.
Chrysler stwierdził, że ma ponad 10 mld dol. płynnych aktywów po spłaceniu pożyczek.
Rząd USA ma obecnie 6,6% udziałów w Chryslerze, rząd Kanady 1,7% a fundusz opieki medycznej emerytów zarządzany przez centralę związkową Uniter Auto Workers 46% - wyjaśniła w e-mailu rzeczniczka Chrysler Group Shawn Morgan.
Departament Skarbu stwierdził we wtorek, że raczej nie zamierza odzyskać pozostałych 1,9 mld dol. zainwestowanych w Chryslera.
Fiat ma opcję na podniesienie udziałów w Chryslerze do ponad 70%, jak wynika z raportu złożonego przez spółkę Komisji Papierów Wartościowych i Giełd w maju. Opcje te obejmują prawa do odkupienia pozostających w rękach Departamentu Skarbu 12% udziałów w ciągu 12 miesięcy po spłacie długu wobec państwa. Ten sam dokument stanowi, że Fiat ma również opcję odkupienia 40% udziałów posiadanych przez fundusz UAW, którą może wykonać od 1 lipca 2012 do 31 grudnia 2016 roku w transzach po 8% w odstępach półrocznych.
Jak ocenia Max Warburton, analityk banku Sanford C. Bernstein z Londynu w komunikacie do inwestorów, Fiat będzie chciał zwiększyć swoje udziały w Chryslerze zanim amerykańska firma dokona publicznej oferty akcji. „Marchionne jest świadomy, że nabycie dodatkowych akcji Chryslera po wejściu na giełdę może okazać się kosztowniejsze niż obecnie” – napisał.
|